Archiwum
środa, 27 czerwca 2018
Tylko chwilę

Jesteśmy tu tylko chwilę. A koty są tu jeszcze krótszą chwilę. Boleśnie dało nam to o sobie znać w zeszłym tygodniu, gdy trzeba było pożegnać się z Młodszym Kotem, który dołączył do grona zimnych czaszek.

A tymczasem oczadziałe czaszki obu stronach oceanu dokładają wszelkich starań, żeby tę krótką chwilę jak największej ilości żyjących utrudnić. Zupełnie, jakby to nie była także i ich chwila, jedyna, bezpowrotna. Szkoda, bo gdyby energia włożona w zdobywanie jak najbardziej przerośniętej władzy nad innymi, spożytkowana została na polepszanie warunków ziemskiego bytowania, świat byłby milszym miejscem.

Widać jednak jeszcze nie czas. Póki co, ograniczają wolności, rujnują trójpodział władzy, szczują na ludzi o innych poglądach, wyznaniu, pochodzeniu, kolorze skóry, płci, orientacji seksualnej, niszczą środowisko i napychają sobie kieszenie, jakby nie wiedzieli, że trumna takowych nie ma. Pycha chodzi przed upadkiem i zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, że na nic się zdadzą te mentalne i rzeczywiste płoty, barierki i mury, którymi się grodzicie. To dopadnie każdego. Po obu stronach ogrodzenia.

00:46, haneczka14 , Ludzie
Link Dodaj komentarz »