Archiwum
niedziela, 25 grudnia 2016
Mój wybór

Mogę wybrać, czy pogrążę się w zwątpieniu i stracę nadzieję na to, że uda nam się kiedykolwiek powrócić do normalności, czy też, mimo że codziennie docierają do mnie złe wiadomości, zachowam wiarę w stawianie oporu walcowi, od ponad roku spychającemu w przepastny dół to, co jest mi bliskie.

Mogę zdecydować, czy pozwolę, by paląca złość na ludzi ogarniętych żądzą niszczenia i znieważania, przerodziła się w oślepiającą nienawiść do inaczej myślących, czy też zachowam chłodną głowę i absurdalne zarzuty oraz obrzydliwe ataki ad personam odpierać będę rzeczowymi argumentami.

Zamiast zgorzknieć, poddać się rezygnacji i zatruwającej wszystko nienawiści, mogę nie tracić przekonania, że człowiek to istota wyposażona w rozum i sumienie, które u większości prędzej czy później dochodzą do głosu.

Spotykać się z przyjaciółmi, uśmiechać, tańczyć, ćwiczyć jogę, chodzić na spacery, jeść, pić i grać w karty. A w ramach bardziej zdecydowanego czynienia dobra, regularnie wspomagać organizacje pozarządowe*. Być przyzwoitą/ym. Czego sobie i Państwu życzę.

 

* Kilka dla przykładu jest zalinkowanych na tym blogu.

wtorek, 13 grudnia 2016
poniedziałek, 05 grudnia 2016
"...przez Grudnie, Marce, Czerwce, Sierpnie..."

Za Wielką Wodą, więc tylko duchem, ale jakże upartym, będę z Wami:

http://koduj24.pl/odezwa-do-wszystkich-polakow/