Blog > Komentarze do wpisu
Warunek
Jeden z nauczycieli angielskiego stwierdził ostatnio, że nie będzie może już uczyć panny X. Panna X ma lekcje indywidualne. Zapytałam, czy zmienił mu się podział godzin i jest zajęty w godzinach, kiedy miał z nią lekcje, czy też jest to sprawa osobista.
- Osobista, ale nie mająca nic wspólnego z panną X - padła niewiele wyjaśniająca odpowiedź.
- ???
- Moja dziewczyna. Mam już dość tych ciągłych dyskusji. Nie chce, żebym uczył mówiące po hiszpańsku kobiety, to nie będę. Chcę, żeby dała mi święty spokój.
- Czy zmiana dotyczy wszystkich potencjalnych hiszpańskojęzycznych kursantek, czy też rezygnujesz z lekcji z panną X. a jak nadarzy się inny program, to po prostu nie będziesz opowiadał w domu, kogo uczysz? - Zapytałam rzeczowo, czując się zwolniona z kobiecej solidarności głupotą warunku postawionego naszemu nauczycielowi.
- Nie, nie będę już uczył hiszpańskojęzczynych kobiet - odpowiedział mój kolega, a ja nie wiem, większe wrażenie zrobiła na mnie jego lojalność, czy jej krótkowzroczność. 
Rozumiem, że nie ma przeciwwskazań to przydzielania mu ociekających seksem i mówiących śpiewnym jak bossa nova portugalskim kursantek z Brazylii...
sobota, 06 marca 2010, haneczka14

Polecane wpisy

  • Cel

    "Po jednej stronie jest jasność, ufność, wiara, piękno ziemi, zdolność ludzi do entuzjazmu, po drugiej ciemność, zwątpienie, niewiara, okrucieństwo ziemi, zdoln

  • Wszystko przez Lutra

    Usiłuję przetłumaczyć Mojemu (który jest Niemcem) podpisy pod kocią historyjką obrazkową. Na pierwszym obrazku widzimy kłaki wiszące nad spokojną tonią, a podpi

  • Tylko chwilę

    Jesteśmy tu tylko chwilę. A koty są tu jeszcze krótszą chwilę. Boleśnie dało nam to o sobie znać w zeszłym tygodniu, gdy trzeba było pożegnać się z Młodszym Kot